Firmowe Zaglebie


Posty: 1232
Dołączył(a): Pn, 8 września 2008, 08:33
PostNapisane: Śr, 27 maja 2009, 21:39
Arcelor Mittal przeniesie część produkcji z Czech do Polski - podaje portal www.ONET.pl

"... Indyjski koncern hutniczo-stalowy ArcelorMittal ograniczył produkcję w swoich zakładach w czeskiej Ostrawie o niemal dwie trzecie. Planuje przeniesienie jej części do Polski.

W ostrawskiej hucie Mittala nie pracują już dwa z czterech wielkich pieców. W czerwcu stanie trzeci.

W rozmowie z dziennikiem gospodarczym "Hospodarzske noviny" dyrektor generalny czeskiej filii indyjskiego koncernu Sanjay Samaddar stanowczo zaprzecza jednak doniesieniom dziennika "Financial Times", jakoby huta miała zostać zlikwidowana. "Absolutnym nonsensem" są też jego zdaniem spekulacje o łącznej sprzedaży czeskich i polskich hut ArcelorMittala inwestorom z Chin.

Samaddar zapowiada natomiast, że ArcelorMittal przerwie w czerwcu produkcję w ostrawskiej walcowni drutu i przeniesie ją do Sosnowca. Jednocześnie jednak zostanie przeniesiona produkcja z walcowni średniej z Dąbrowy Górniczej do Ostrawy. W rezultacie nie dojdzie do dalszej redukcji zatrudnienia w czeskiej części koncernu.

Obecnie ArcelorMittal zatrudnia w ostrawskiej hucie 6,5 tys. pracowników. Gdy ją przejmował siedem lat temu, pracowało tam prawie 12 tysięcy osób ..."

http://biznes.onet.pl/0,1978943,wiadomosci.html
Avatar użytkownika
Posty: 225
Dołączył(a): Pn, 6 października 2008, 13:27
Lokalizacja: Sosnowiec
PostNapisane: Cz, 28 maja 2009, 09:19
http://krystoforus.serwus.pl/?action=ar ... s/news.txt

Kazimierz (nie)Wielki fedruje nadal
W piątek 22 maja 2009 r. w KWK „Kazimierz-Juliusz”, na wszystkich zmianach, odbyły się masówki zorganizowane przez Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy. Zebrania te miały na celu zaznajomienie załogi z sytuacją kopalni w kontekście bulwersujących informacji o planach Katowickiego Holdingu Węglowego (KHW) wobec tego zakładu. Warto przypomnieć, że KWK „Kazimierz-Juliusz” to tzw. zakład zależny od KHW, który skupia pięć śląskich kopalń, natomiast całość podlega Katowickiej Grupie Kapitałowej(KGK)
Pierwsze sygnały o zagrożeniu bytu kopalni dotarły do związkowców NSZZ „Solidarność” już w ubiegłym tygodniu. Po analizie dostępnego materiału stwierdzono, że problem jest na tyle istotny, iż wymaga szerszej konsultacji społecznej. Zaproszone do rozmów pozostałe organizacje związkowe, funkcjonujące na kopalni, potwierdziły realność tego zagrożenia i poparły postulat powołania MKS-u

Z informacji tych wynikało, że KHW postanowił sprzedać akcję KWK „Kazimierz-Juliusz”, co oznaczałoby sprzedaż samej kopalni i jednocześnie było by „gwoździem do trumny” dla tego zakładu. Polityka Holdingu mogłaby być nie zrozumiała gdyby doniesienia prasowe, z których wynika, że KHW ma spore problemy finansowe.

Ciekawostka jest fakt „milczenia owiec” sosnowieckiego magistratu, któremu sąsiedzi podjęli próbę zarżnięcia „kury znoszącej złote jaja”

Wracając zaś do tematu to piątkowe spotkanie MKS-u i Zarządu, KWK „Kazimierz-Juliusz” z załogą było okazją do przedstawienia wyników dotychczasowych rozmów i negocjacji, jakie przeprowadzili związkowcy z Zarządem KHW

Według przewodniczącego ZZ, obecnie Holding wycofał się doraźnych planów wobec kopalni i zadeklarował współpracę w opracowaniu Pakietu Społecznego. Podziękował także załodze za obecność na masówkach oraz za poparcie wspierające działania na rzecz istnienia kopalni.

Z kolei prezes Zarządu KWK „Kazimierz-Juliusz”, p. Z. Kościelniak dziękując górnikom za wysiłek włożony w uruchomienie nowej ściany, podkreślił że mimo trudności, jakie przeżywa kopalnia będzie dążył do tego, aby jeszcze długo mogła ona „fedrować”

Na zakończenie spotkań, MKS zobowiązał się do informowania załogi o wynikach swoich działań w miarę rozwoju sytuacji.

Reasumując. Podobno od dłuższego czasu, późną nocą, z sosnowieckiego Magistratu wydobywa się wciąż ta sama piosenka:
„Przepijemy naszej babci domek cały….”

Tymczasem Kronenberg się w grobie przewraca


jakoś o tym cisza :?
koledzy buzka-łobuzka dalej działają?

Posty: 1232
Dołączył(a): Pn, 8 września 2008, 08:33
PostNapisane: Cz, 28 maja 2009, 20:02
Tu akurat zgadzam sie z p. Markowskim, ze trzeba usamodzielnic kopalnie, a nie laczyc je w dziewne twory, ktore sa niemrawe i do tego probuja podajmowac irracjonalne decyzje. Jak sie kurczy rynek sprzedazy to trzeba go po prostu odzyskac, a nie podnosic ceny i potem sie dziwic, ze wzrasta import wegla ... :oops:

Jak juz sie podejmuje te irracjonalne decyzje to oczywiscie najlatwiej jest zlikwidowac jakas kopalnie - najlepiej nie na Slasku ... :twisted:

Trzeba oddać inicjatywę samym kopalniom, a nie łączyć je bezsensownie - mówi dla portalu wnp.pl Jerzy Markowski, były wiceminister gospodarki
Inwestycji w górnictwie nadal nie ma i kiedy nastąpi ożywienie na rynku, to polski sektor węglowy będzie się tylko przyglądał, jak zarabiają inni. Co należy robić?

- Odnoszę wrażenie, że minister gospodarki nie zdaje sobie sprawy z powagi sytuacji w górnictwie. Jak bowiem określić całkowitą bierność wobec rosnącego importu węgla do Polski, wzrostu zapasów, radykalnego spadku zdolności wydobywczych, pogorszeniu się wszystkich parametrów makroekonomicznych oraz fatalnie rozchwianych nastrojów społecznych?!

Teraz już tylko poczucie odpowiedzialności kadr oraz samodyscyplina załóg powodują, że to się do końca nie rozlatuje.

Kiedy ożywi się koniunktura w gospodarce i wzrośnie zapotrzebowanie na węgiel, okaże się, że górnictwo nie będzie miało ani dostępu do rynku, bo będzie zajęty przez importerów, ani zdolności produkcyjnych, bo nie inwestuje.

Tym samym zrealizuje się scenariusz, który można zauważyć od lat, że Polska - skazana na węgiel na najbliższe 30, 40 lat - stanie się jego rynkiem zbytu, a nie producentem.

Rozumiem, że nie ma pieniędzy, bo wzrósł deficyt budżetowy oraz maleje eksport i popyt wewnętrzny. Ale państwo staje się - zresztą z własnej woli - nie tyle bardziej bierne, ile bardziej bezsilne, co pokazuje scenariusz stoczniowy.

W tym stanie rzeczy, skoro rząd nie chce rządzić, trzeba oddać inicjatywę samym kopalniom, a nie łączyć je bezsensownie i pozbawiać przez to wpływu na własne losy.

Skoro państwo chce być bierne, to trzeba pozwolić ratować się samym kopalniom, przywracając im podmiotowość prawną i ekonomiczną, przejmując jedynie - i nareszcie - kontrolę państwa nad obrotem węgla.


Oczywiście bez ingerencji w ceny węgla, bo to już przerabialiśmy.

Czy przydałyby się teraz zmiany kadrowe w sektorze węglowym?

- W górnictwie sytuacja jest tak trudna, że nie wolno teraz destabilizować kadr, ani zapowiedziami zmian strukturalnych, ani też innymi pomysłami, w których więcej jest polityki niż gospodarczej racjonalności.

Ale coś trzeba robić, dokonać jakichś zmian, by przełamać obecny marazm.

- Jedynym szczeblem, który trzeba pilnie przemeblować, to zupełnie bierne i nieprzytomne rady nadzorcze, które swą zachowawczością pozornie uspokajają ministra gospodarki oraz skutecznie paraliżują inicjatywę zarządów i kadr w kopalniach.

Górnictwo to naprawdę poważna sprawa i nie można tu stosować tyleż osławionej, co skompromitowanej doktryny byłego ministra Syryjczyka: „najlepszą polityką przemysłową jest brak polityki przemysłowej”.

Ta doktryna sprawdza się tylko w celach destrukcyjnych, a mam nadzieję, że akurat temu ministrowi gospodarki na destrukcji nie zależy.

Chociaż sądząc po jego wypowiedzi na temat inwestora stoczniowego, to traci on wpływ na rzeczywistość, ale przecież nikt go nie zwalnia z odpowiedzialności za tę rzeczywistość!

Aż chciałoby się sparafrazować słowa szlagieru: „panie Waldku, pan się nie boi, jeszcze Ścierski za panem stoi”.
Avatar użytkownika
Posty: 225
Dołączył(a): Pn, 6 października 2008, 13:27
Lokalizacja: Sosnowiec
PostNapisane: Cz, 28 maja 2009, 22:42
od usamodzielnienia kopalni to powinni zacząć w 1989...
a teraz to mogą usamodzielniać w stylu kopalni zagłębiowskich - czyli księgowanie kosztów 'zjednoczenia' (lub tp) na kopalnie x i likwidacja...
jeśli prywatyzacja (jestem za) to wszystkich kopalni!!

Posty: 1232
Dołączył(a): Pn, 8 września 2008, 08:33
PostNapisane: Pt, 29 maja 2009, 05:42
Moze nie do konca precyzyjne sie wyrazilem ale mnie chodzilo o to, ze znawcy tematu najpierw doprowadzili do podniesienia cen wegla. Nastepnie w konsekwencji tej decyzji elektrownie i inne podmioty podjely decyzje o imporcie wegla co naruszylo sytuacje finansowa polskiego gornictwa.
Teraz znawcy tematu chca podjac kolejna strategiczna decyzje, ktora jest zwykla konsekwencja tej pierwszej - czyli wzrostu cen wegla. Skurczyl sie rynek to trzeba cos z tym zrobic - najlepiej zlikwidowac troche mocy produkcyjnych. Przy okazji zapewne znajda kilku fachowcow, ktorzy udowodnia ze akurat najslabszym ogniwem w tym lancuszku jest KWK "Kazimierz Juliusz". To, ze zainwestowano w nowa sciane jest niewazne - liczy sie strategia gornictwa, tworzona na goraco ... :x W tym sensie zgadzam sie z Toba, ze teraz znowu znajdzie sie wytlumaczenie tego faktu. Najgorsze w tym wszystkim jest to, ze ci sami znawcy tematu nie potrafia uczyc sie na bledach - patrz KWK "Niwka-Modrzejow" ... :shock: Tam rowniez przed zamknieciem zainwestowano grube miliony w nowa sciane, a teraz plany ozywienia tej kopalni rowniez torpeduja ci sami znawcy tematu ...:oops:

Niestety w takich przypadkach sprawdza sie stara zasada, ze "historia lubi sie powtarzac" ... :cry:

PS: a wystarczylo by usiasc do stolu z "utraconymi" klientami i powazenie z nimi porozmawiac. Moze przy okazji nalezaloby ponownie zweryfikowac ceny wegla (doprowadzic do poziomu rynkowego) ...?

Krzysiek Bębenek napisał(a):od usamodzielnienia kopalni to powinni zacząć w 1989...
a teraz to mogą usamodzielniać w stylu kopalni zagłębiowskich - czyli księgowanie kosztów 'zjednoczenia' (lub tp) na kopalnie x i likwidacja...
jeśli prywatyzacja (jestem za) to wszystkich kopalni!!

Posty: 1232
Dołączył(a): Pn, 8 września 2008, 08:33
PostNapisane: Cz, 4 czerwca 2009, 06:36
Dobra wiadomosc o korecie planow przeniesienia czesci produkcji z Dabrowy Gorniczej do Ostrawy ... :)

"... Walcownia średnia dąbrowskiego oddziału ArcelorMittal Poland nie zostanie przeniesiona do Czech - mówi dla portalu wnp.pl Andrzej Krzyształowski, rzecznik prasowy ArcelorMittal Poland. - Nie ma mowy o zamknięciu zakładu.
Informację o możliwości zamknięcia walcowni średniej podał pod koniec maja jeden z czeskich dzienników na podstawie rozmowy z Sanjayem Samaddarem, dyrektorem generalnym ArcelorMittal na Europę Wschodnią. Pierwszego czerwca Sanjay Samaddar zastąpił Gregora Münstermanna na stanowisku dyrektora generalnego ArcelorMittal Poland.

- Informacja dotycząca walcowni w Dąbrowie Górniczej została już sprostowana - mówi Andrzej Krzyształowski, rzecznik prasowy ArcelorMittal Poland.- Walcownia średnia dąbrowskiego oddziału ArcelorMittal Poland nie zostanie przeniesiona do Czech. Nie ma mowy o zamknięciu zakładu.

Jak dodaje Andrzej Krzyształowski to oczywiste, że przy mniejszym zapotrzebowaniu na wyroby hutnicze koncern chce wykorzystać efekt synergii. Dlatego też produkcja w walcowni drutu w Ostrawie zostanie przeniesiona do sosnowieckiego oddziału ArcelorMittal Poland.

- Walcownia średnia w Dąbrowie Górniczej, wykorzystująca w 60 procentach zdolności produkcyjne, będzie nadal pracować, choć na nieco innych zasadach - dodaje Andrzej Krzyształowski.- W wydziale przeprowadzono restrukturyzację organizacyjną. Obecnie walcownia zamiast systemu czterobrygadowego pracuje w systemie trzyzmianowym. Natomiast w weekendy walcownia nie będzie pracować...."

Zrodlo: WNP

Zenon Lusus napisał(a):Arcelor Mittal przeniesie część produkcji z Czech do Polski - podaje portal http://www.ONET.pl

"... Indyjski koncern hutniczo-stalowy ArcelorMittal ograniczył produkcję w swoich zakładach w czeskiej Ostrawie o niemal dwie trzecie. Planuje przeniesienie jej części do Polski.

W ostrawskiej hucie Mittala nie pracują już dwa z czterech wielkich pieców. W czerwcu stanie trzeci.

W rozmowie z dziennikiem gospodarczym "Hospodarzske noviny" dyrektor generalny czeskiej filii indyjskiego koncernu Sanjay Samaddar stanowczo zaprzecza jednak doniesieniom dziennika "Financial Times", jakoby huta miała zostać zlikwidowana. "Absolutnym nonsensem" są też jego zdaniem spekulacje o łącznej sprzedaży czeskich i polskich hut ArcelorMittala inwestorom z Chin.

Samaddar zapowiada natomiast, że ArcelorMittal przerwie w czerwcu produkcję w ostrawskiej walcowni drutu i przeniesie ją do Sosnowca. Jednocześnie jednak zostanie przeniesiona produkcja z walcowni średniej z Dąbrowy Górniczej do Ostrawy. W rezultacie nie dojdzie do dalszej redukcji zatrudnienia w czeskiej części koncernu.

Obecnie ArcelorMittal zatrudnia w ostrawskiej hucie 6,5 tys. pracowników. Gdy ją przejmował siedem lat temu, pracowało tam prawie 12 tysięcy osób ..."

http://biznes.onet.pl/0,1978943,wiadomosci.html

Posty: 1232
Dołączył(a): Pn, 8 września 2008, 08:33
PostNapisane: Pn, 22 czerwca 2009, 07:13
Jak podaje portal WNP firma CTL Logistics podlego restrukturyzacji, w tym rowniez jej sosnowiecka czesc zlokalizowana w Maczkach Borze. Jednoczesnie strategi dzialania zaczyna sie koncentrowac na srodku Polski w okolicy Piotrkowa Trybunalskiego ... ;)

Po szybkim rozwoju w całej bieżącej dekadzie, w ubiegłym roku - wraz z pierwszymi symptomami dekoniunktury w transporcie - CTL Logistics skupił się na skonsumowaniu efektów synergii oraz restrukturyzacji. Przyniosło to jej dobre wyniki.
- Osiągnęliśmy najniższy poziom kosztów przewozów w kraju i mogliśmy podjąć walkę konkurencyjną na ceny, rozpoczętą przez PKP Cargo. – zapewnia prezes Krzysztof Sędzikowski. – Możemy też zaoferować klientom bardzo atrakcyjne warunki.

Okoliczność ta i kompleksowa usługa spółki spowodowały, że po I kwartale zwiększyła ona pracę przewozową o 29 proc. (w tonokilometrach), a liczoną w samych ton - o 38 proc. więcej. W tym samym czasie kolej w Polsce przewiozła aż o 21 proc. mniej towarów. Tym samym wzrósł udział CTL w kolejowym rynku cargo: pod względem przewiezionego tonażu do spółki należy już 8 proc. rynku, a pod względem wykonanej pracy przewozowej – 10,4 proc. Firma realizuje również jedną trzecią wszystkich przewozów wykonywanych przez niezależnych przewoźników. Największy udział w przychodach CTL miały: węgiel i koks (54 proc.) oraz paliwa (28 proc.), a zmalały jedynie przewozy wyrobów chemicznych.

Dobre wyniki przewozowe przełożyły się na wynik operacyjny; EBITDA wzrosła o 47 proc. w porównaniu do I kwartału 2008 r. (do ponad 28 mln zł).

– Jesteśmy bardzo zadowoleni z wypracowanego wyniku, tym bardziej, że rynek staje się coraz trudniejszy. – podkreśla prezes Sędzikowski. – Zakładamy, że cały ten rok zakończymy z przyzwoitym wynikiem, choć oczywiście rentowność przewozów przy obecnych kosztach dostępu do infrastruktury pozostawia wiele do życzenia.

Optymizm co do korzystnych wyników opiera on na tym, że CTL ma zawarte długookresowe umowy na przewóz, a ponadto liczy na poprawę koniunktury przewozów w drugiej połowie roku, w związku z planowanymi inwestycjami infrastrukturalnymi.

W I kwartale CTL Logistics udało się zrealizować także kilka innych ważnych przedsięwzięć. Spółka między innymi podpisała umowę z białoruską firmą Vilaris na obsługę transportów paliw oraz uzyskała aprobatę Urzędu Transportu Kolejowego dla Systemu Zarządzania Bezpieczeństwem CTL Maczki-Bór.

W kolejnych kwartałach spółka planuje umacniać pozycję na rynku. Jednym z projektów jest strategia przewozów intermodalnych. Na początku lipca CTL uruchomia terminal kontenerowy w Piotrkowie Trybunalskim. Będzie on obsługiwał na początku połączenia z Gdynią i Gdańskiem, w przyszłości także z Hamburgiem oraz portami ARA (w Amsterdamie, Rotterdamie i Antwerpii).

– Niemcy to dla nas rynek strategiczny. – mówi Artur Pielech, członek zarządu, dyrektor sprzedaży i marketingu – Naszym celem jest więc wypracowanie tam silnej, uznanej marki, którą cechują najniższe koszty i najkrótsze przekraczanie granic.

Posty: 1232
Dołączył(a): Pn, 8 września 2008, 08:33
PostNapisane: Cz, 2 lipca 2009, 21:51
Jak poinformowal portal WNP w Zaglebiu pojawila sie firma PKP Cargo i bedzie rozwijac nowy obszar swojej dzialanosci - obsluge bocznic kolejowych ... :)


Śląsko-Dąbrowski Zakład PKP Cargo rozpoczął 1 lipca obsługę bocznicy Elektrowni "Łagisza" w Będzinie. Spółka złożyła najkorzystniejszą ofertę w przetargu na obsługę tej bocznicy.
Realizacja przetargu polega na obsłudze 3 rejonów manewrowych, z których 2 stanowią rejony wyładunkowe węgla energetycznego dla elektrowni, należącej do Południowego Koncernu Energetycznego wchodzącego w skład Grupy Tauron.

Obsługa bocznic kolejowych jest nowym obszarem działań PKP Cargo, które wpisują się w nową politykę handlową spółki, realizowaną w ramach trwającej restrukturyzacji.

Czerwiec jest kolejnym miesiącem wzrostu przewozów PKP Cargo. W stosunku do maja wzrosły one ponad 8 procent, podczas gdy w maju były większe niż w kwietniu o ponad 6 procent. Czerwiec jest także pierwszym w tym roku miesiącem, w którym Spółka PKP CARGO zbilansowała swój wynik na sprzedaży.

Posty: 1232
Dołączył(a): Pn, 8 września 2008, 08:33
PostNapisane: Pn, 21 grudnia 2009, 22:53
Jak podała TVS Huta Będzin znajduje się w coraz gorszej sytuacji. A to w sumie jest ciekawe, gdyż jeszcze nie tak dawno sprzedano część terenów firmie ProLogis i ciekawe czy środki ze sprzedaży właściwie zainwestowano .. ;)

Zadłużona na około osiem milionów złotych nie ma pieniędzy na bieżącą działalność i wynagrodzenia - informuje na swoich stronach internetowych TV Silesia.
- Od października jesteśmy w zasadzie bez grosza. W tej chwili jakieś tam drobne zaliczki idą po 300, 400, 500 zł, ale co będzie dalej to trudno powiedzieć - powiedział TV Silesia Stanisław Pawelec z NSZZ "Solidarność".

Syndyk masy upadłościowej, który zarządza obecnie zakładem, przekonuje jednak, że hutę można jeszcze uratować. - Trwają rozmowy z pięcioma firmami. Przedstawiają kapitał ludzki i finansowy. Są przygotowani do tej działalności - uważa syndyk Michał Solej.

Założona w 1890 r. huta specjalizuje się w produkcji wyrobów z metalów nieżelaznych. Od października tego roku jest w likwidacji.

Posty: 1232
Dołączył(a): Pn, 8 września 2008, 08:33
PostNapisane: Wt, 22 grudnia 2009, 21:09
Okazuje się, ze do Zagłębiowskiej firmy z Zawiercia wszedł światowy potentat firma Canon ... ;)

Japoński Canon ogłosił wezwania na kupno 100 proc., czyli 14,2 mln akcji spółki Optopol SA zajmującej się innowacyjnym technologiami w zakresie okulistyki. - To przejęcie sprawia, że przyszłość i dalszy rozwój firmy widzimy w jasnych barwach - mówi Adam Bogdani, prezes zarządu.

Jak poinformował pośredniczący w wezwaniu DM BZ WBK, Canon oferuje 20 zł za akcję Optopolu. Zapisy na sprzedaż rozpoczną się 13 stycznia i potrwają do 11 lutego. Jak podaje Reuters, wartość transakcji może wynieść ok. 276 mln zł. - Dzisiaj rano podpisaliśmy umowę o powiązaniach biznesowych i kapitałowych z firmą Canon, została także podpisana umowa z głównymi akcjonariuszami - mówi serwisowi Wyborcza.biz prezes Adam Bogdani.

Spółka z Zawiercia zajmuje się tworzeniem innowacyjnych technologii wykorzystywanych do budowy nowoczesnych urządzeń okulistycznych.
Następna strona

Powrót do Gospodarka i inwestycje

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron