Komunikacyjne Zaglebie


Posty: 5231
Dołączył(a): Cz, 5 czerwca 2008, 10:51
Lokalizacja: Sosnowiec
PostNapisane: Pt, 7 lutego 2014, 00:08
Tak, na to wygląda że brak kasy przywrócił co niektórym rozum i rozsądek choć jak widać jeszcze nie do końca.

Mam jednak nadzieję że to jest tylko dyplomatyczne podwijanie ogona, że raz wykonana inwestycja z sensem za jaką optowaliśmy i my i wszyscy rozsądnie myślący ludzie raz na zawsze zamknie temat kretyńskiego pomysłu kolei na lotnisko rozwalającego gminy Bobrowniki i Ożarowice.
Avatar użytkownika
Posty: 225
Dołączył(a): Pn, 6 października 2008, 13:27
Lokalizacja: Sosnowiec
PostNapisane: Pt, 7 lutego 2014, 09:24
Uwierzę, jak się przejadę na lotnisko podbędzińskie koleją (może byc nawet śląska) :]

Posty: 1232
Dołączył(a): Pn, 8 września 2008, 08:33
PostNapisane: Wt, 16 czerwca 2015, 23:14
Zastanawiam, czy ktokolwiek z Urzędu Miejskiego (w szczególności z Wydziału Komunikacji) w Sosnowcu zastanawia się, jaki te wszystkie nowe rozkopane ronda w Sosnowcu mają wpływ na przejezdność Sosnowca, szczególnie w godzinach szczytu, tj. 7:00 - 9:00 oraz 15:00 - 17:00. Aktualnie korki tworzą się w na ulicy 1 Maja, Wojska Polskiego, Mikołajczyka, Piłsudzkiego, Ostrogórska (tu głównie z powodu przejazdu kolejowego) jak również bardzo często korki powstają na również na E86.

W ostatnim tygodniu po zablokowaniu ronda im E. Gierka praktycznie nie da się przejechać Sosnowca bez stania w korkach.

Może mnie ktoś poinformuje, czy Sosnowiec idzie na rekord świata w temacie jednocześnie remontowanych rond, skrzyżowań, czy może chodzi tu tylko o jakieś zawody, kto pierwszy przejedzie centrum Sosnowca, w tych ciężkich warunkach ... :twisted:

Posty: 1232
Dołączył(a): Pn, 8 września 2008, 08:33
PostNapisane: N, 26 lipca 2015, 20:40
" ....Jak podaje biuro prasowe Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego, kontrola wskazała na uchybienia w zakresie administrowania taborem spółki. Według Rady Nadzorczej oraz Zarządu Województwa, który dofinansowuje Koleje Śląskie, taka sytuacja przyczynia się do utraty zaufania pasażerów w chwili, gdy przewoźnik uzyskał stabilność ..."

http://radioem.pl/doc/2589758.Prezes-Ko ... h-odwolany

A tak na marginesie tego odwołania prezesa Kolei Śląskich to zastanawiam się co to za szpece pracują w zarządzie KŚ, skoro rozkłady jazdy pociągów zmieniane są co 2 miesiące, kto te zmiany finansuje i dlaczego tak dużo to kosztuje.
A z drugiej strony dlaczego te zmiany przynoszą wyłączenie redukcje liczby połączeń między miastami Aglomeracji?

Posty: 1232
Dołączył(a): Pn, 8 września 2008, 08:33
PostNapisane: Pt, 20 listopada 2015, 07:34
Niestety sytuacja w Kolejach Śląskich w dalszym ciągu jest chora. ponieważ albo stale ubywa połączeń kolejowych lokalnych, albo są one odwoływane w momencie odjazdu pociągu bez informowania o tym wcześniej pasażerów (tak zorganizowane środki komunikacji nie mają racji bytu, bo pasażer nie może powiedzieć pracodawcy, ze spóźnił się do pracy 2 godziny z powodu problemów z koleją).

Zastanawiałem się kto tak na prawdę odpowiada za nadzorowanie tej firmy i z tego co się dowiedziałem, to instytucją tą jest Urząd Marszałkowski lub Wojewoda Śląski, którzy przy okazji kreują politykę komunikacyjną całego województwa.
Niestety z jednej strony mamy sytuację, że drogą DK86 (drogami wojewódzkimi zarządzają również władze województwa) nie da się poruszać w okresie szczytów (7:00 - 9:00) oraz (14:00 - 17:00) - ciągle tworzą się olbrzymie korki i poruszanie się z prędkością 60 km/h staje się normą. Dlaczego tak się dzieje? Czy któryś z urzędników zastanawiał się na tym? Dlaczego tyle osób jeżdżących z Sosnowca i Zagłębia za pracą do Katowic lub studentów jeżdżących do Katowic i Gliwic porusza się samochodem, a nie na przykład koleją?

Przecież komunikacja publiczna to same korzyści z uwagi na problemy związane ze złym stanem powietrza w całym regionie (komunikacja samochodowa to drugi najważniejszy czynnik tworzenia się smogu w powietrzu). No ale jak można planować podróż koleją, skoro świadczy ona tak marne usługi - czasami to nawet zastanawiam się, czy Koleje Śląskie myślą o pasażerach i kto nimi zarządza (piekarz, albo może rolnik)? Czy te wszystkie inwestycje w nowy tabor i infrastrukturę kolejową przełożyły się na wzrost ilości pasażerów i może przydała bu się w tej firmie jakaś kontrola NIK? Czy jedynym czynnikiem branym pod uwagę przy funkcjonowaniu takiej firmy powinien być zysk? A może nawet powinna się tym stanem w komunikacji regionalnej zainteresować Unia Europejska, która wydała olbrzymie środki na modernizację infrastruktury kolejowej i w moim odczuciu sytuacja z komunikacją kolejową jest dużo gorsza niż parę lat wstecz.

Zapewne władze regionalne (mam tu na myśli Urząd Marszałkowski) czekają na powstanie Metropolii, która rozwiąże za niego ten problem komunikacyjny .. :oops:

Posty: 3
Dołączył(a): Cz, 3 stycznia 2019, 17:39
Lokalizacja: Oświecim
PostNapisane: Cz, 3 stycznia 2019, 17:52
Ja mam już dość tych kolei...
codziennie prawie muszę jeździć i mam już dość..spóźnienia, czas jazdy, tragedia..
Poprzednia strona

Powrót do Gospodarka i inwestycje

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron