Ciekawe praktyki pozyskiwania inwestorow.


Posty: 1241
Dołączył(a): Pn, 8 września 2008, 08:33
PostNapisane: Cz, 19 marca 2009, 21:12
O tym jak wladze miasta Wroclaw aktywnie probuja pozyskac inwestorow pisze Gazeta Wyborcza (Wrocław) z dnia 18-03-2009.

"... Prezydent Rafał Dutkiewicz przekonywał we wtorek w Finlandii władze koncernu Nokia do kolejnych inwestycji we Wrocławiu.
Dutkiewicz spotkał się we wtorek z Keithem Suttonem, odpowiedzialnym w koncernie za rozwój centrów badawczo-rozwojowych.
- Przekonywałem, że warto rozszerzać działalność we Wrocławiu. Rozmawialiśmy na temat kilku projektów, które Nokia mogłaby realizować w swoim centrum we Wrocławiu. A każdy nowy projekt to od 100 do 200 nowych etatów - mówi prezydent.

W środę spotyka się jeszcze z Esko Aho, byłym premierem Finlandii, obecnie pracującym dla Nokii. Tematem rozmów będzie program EIT Plus i starania Wrocławia o jeden z Węzłów Wiedzy i Innowacji, Europejskiego Instytutu Technologii i Innowacji.

Podczas wyprawy do Skandynawii prezydent spotkał się także z władzami koncernu Volvo. Firma od lat produkuje we Wrocławiu autobusy. Szwedzi w stolicy Dolnego Śląska stworzyli także Centrum Obsługi Finansowo-Księgowej i Rozwoju Technologii Informatycznych. Volvo Business Service i Volvo IT zajmują się głównie świadczeniem usług księgowych i informatycznych dla wszystkich spółek grupy Volvo w Europie. - Mimo fatalnej sytuacji na rynku motoryzacyjnym przedstawiciele koncernu zapewnili mnie, że we wrocławskiej fabryce autobusów nie będzie zwolnień grupowych ..."
Ostatnio edytowano N, 10 maja 2009, 07:10 przez Zenon Lusus, łącznie edytowano 2 razy

Posty: 1241
Dołączył(a): Pn, 8 września 2008, 08:33
PostNapisane: So, 21 marca 2009, 11:23
Portal WNP pisze o tym, jak inne miasta i miasteczka w roznych rejonach Polski wykorzystuja swoje atuty podczas zachecania inwestorow do inwestowania na ich terenie. Ciekawostka jest to, ze jesli spojrzec na mape glownych polaczen komunikacyjnych w Polsce, to Sosnowiec i szerzej Zaglebie wypada rowniez bardzo ciekawie ... ;)

"... Gminami, które już teraz mogą pochwalić się wyjątkowym zainteresowaniem inwestorów są m.in. Kobierzyce w woj. dolnoślaskim i Tarnowo Podgórne k/ Poznania czy znajdujący się na przecięciu autostrady A1 i A2 Stryków. Na terenach, których są gospodarzami zainwestowały dziesiątki największych firm m.in. z sektora logistycznego, IT, FMCG, farmaceutycznego i budowlanego.
U progu podobnego sukcesu stoi śląska gmina Gierałtowice, sąsiadująca ze skrzyżowaniem autostrad A1 oraz A4 w Sośnicy, największym węzłem drogowym w tej części Europy. To obecnie jedno z najlepszych lokalizacji dla inwestycji w Unii Europejskiej. Gmina stara się tą szansę wykorzystać. Przekwalifikowano ponad 600 hektarów gruntów rolnych na działalność gospodarczą i usługową oraz wielkopowierzchniowe inwestycje.

Na terenie sołectwa Pyszowice powstał projekt Synergy Park katowickiej firmy Metropolis SA. Na powierzchni 73 ha oferuje przedsiębiorcom działki szyte na miarę, w pełni przygotowane pod inwestycję. Grunty zlokalizowane są przy węźle Sośnica.
- Istotna jest nie tylko właściwa lokalizacja, lecz także zaangażowanie i proinwestycyjna postawa gospodarza terenu, który wybiera inwestor. Wpływa to bowiem nie tylko na jakość współpracy, ale daje także gwarancję zakończenia projektu w dokładnie takim kształcie i czasie, jaki dana firma zaplanowała. – mówi Mike Musil, prezes katowickiej spółki Metropolis S.A.

Gierałtowice stawiają nie tylko na biznes. Wewnątrz miejscowości w sołectwach Paniówki i Chudów wytyczono tereny pod budownictwo mieszkaniowe. Już powstają tam pierwsze osiedla rezydencjonalne. W Paniówkach osiedle 200 domków jednorodzinnych. Węzeł drogowy przyciąga przede wszystkim firmy logistyczne. W tym rejonie jest już ogromny kompleks logistyczny Tulipan Park Gliwice z magazynami o powierzchni 60 tys. m kw. W Paniówkach powstaje kompleks rekreacyjno-sportowy z krytą pływalnią ..."
Załączniki
Polska.jpg
Mapa pochodzi z publikacji cushman & Wakefield polska - MARKETBEAT

Posty: 1241
Dołączył(a): Pn, 8 września 2008, 08:33
PostNapisane: N, 10 maja 2009, 07:19
ROADSHOW POLSKA sp. z o.o. we wspolpracy z Krajowa Izba Gospodarcza i PAiZ organizuje w Warszawie forum inwestycyjne, ktore jest doskonala okazja na przedstawienie oferty inwestycyjnej Miast Zaglebiowskich i Regionu obejmujacej m.in. park technologiczny, KSSE, infrastrukture okolotargowa .... ;)
A poza tym jest to okazja do nawiazania ciekawych kontaktow, rowniez pod katem zogranizowania podobnych konferencji w Expo na Zagorzu ... :)

"... Roadshow Polska wraz z Krajową Izbą Gospodarczą mają zaszczyt zaprosić na Pierwsze Polskie Forum Inwestycyjne które odbędzie się na początku czerwca 2009r.

Celem Forum jest umożliwienie przedstawienia ofert inwestycyjnych miast zagranicznym inwestorom. Polska coraz częściej wskazywana jest jako doskonałe miejsce do inwestycji ze względu na centralne położenie kraju oraz wykwalifikowaną kadrę pracowniczą przy relatywnie niskich kosztach pracy ....

Adresatami wydarzenia są:

* firmy zagraniczne zainteresowane inwestycjami w Polsce (lub zwiększeniem już istniejących inwestycji)

* przedstawiciele sektora państwowego miast zagranicznych biorących udział w Forum

* bilateralne izby przemysłowo - handlowe

* Polskie miasta i ich miasta bliźniacze

* przedstawiciele PAIiIZ, Ministerstwa Gospodarki, Kongresu Przedsiębiorczości, Związku Miast Polskich, Komitetu Organizacyjnego Euro 2012

* Specjalne Strefy Ekonomiczne, Parki Technologiczne


* przedstawiciele zagranicznych i polskich firm handlowych, doradczych, prawniczych, deweloperskich, obrotu nieruchomościami, HR, branży hotelarskiej, budowlanej, transportowej, energetycznej, informatycznej, telekomunikacyjnej, oraz przedstawiciele instytucji finansowych ..."

http://www.roadshowpolska.pl/Pl/Kon/For ... 1Wstep.htm

Posty: 1241
Dołączył(a): Pn, 8 września 2008, 08:33
PostNapisane: Wt, 11 sierpnia 2009, 21:58
Portal WNP przytacza bardzo ciekawy artykul na temat atrakcyjnosci inwestycyjnej regionow ... ;)

Wybór miejsca inwestycji jest przeważnie poprzedzony gruntowną analizą jego walorów ekonomicznych. Ale bywa też sprawą wrażenia. Wizerunek regionu i aktywność jego gospodarzy są bardzo istotne.

Od blisko dziesięciu lat Chiny i Indie biły inne kraje pod względem wartości inwestycji.

Z nastaniem kryzysu mniej zaczęły się liczyć takie ich walory, jak tania siła robocza i chłonne rynki wewnętrzne. Jak wynika z najnowszych badań Ernst & Young, biznesmeni w ub. roku wybierali jako miejsca inwestycji najchętniej drogą i chorą (zapaść sektora bankowego) Wielką Brytanię. W czasach niepokoju liczy się poczucie bezpieczeństwa i stabilność. Nawet ulotna...

W ub.r. ulokowano u nas 176 nowych projektów inwestycji zagranicznych, czyli o 21 proc. więcej niż rok wcześniej. Pod tym względem byliśmy liderem wśród krajów Europy Środkowo-Wschodniej, a wyprzedziło nas zaledwie pięć największych krajów Europy Zachodniej.

- Rok 2009 będzie z pewnością mniej korzystny, skoro aż 53 proc. ankietowanych firm nie planuje w ogóle gdziekolwiek inwestować - mówi Agnieszka Tałasiewicz, partner w Ernst & Young. - Jednak istotne jest to, że to Europę Środkowo-Wschodnią, w tym Polskę, inwestorzy postrzegają jako najkorzystniejsze miejsce na świecie dla lokowania nowych projektów w ciągu najbliższych trzech lat.

W zależności od liczby ankietowanych, przyjętej metodologii i zakresu badań rankingi prowadzą do różnych wniosków. Bywa, że nawet diametralnie odmiennych.

Z wcześniejszego o dwa tygodnie niż E&Y rankingu "A.T. Kearney Global Services Location Index 2009" wynika, że potencjał Polski do przyjmowania inwestycji w sektorze usług... dramatycznie się pogorszył, zaś Polska zajmuje dopiero 38. pozycję, co oznacza spadek względem poprzedniego zestawienia aż o 20 miejsc.

Jednak ranking oparty na prawidłowych założeniach nie jest oderwany od życia.

Wykazuje główne związki przyczynowoskutkowe i dlatego jest pomocny w analizach.

- Zwykle uważa się, że to szeroko rozumiana aktywność władz regionu i przychylne nastawienie do inwestorów wpływa decydująco na ich przyciąganie. Otóż badania naszego instytutu nie potwierdzają tej tezy; taka aktywność jest jednym z wielu czynników lokalizacji inwestycji, ale nie decydującym - mówi Marcin Nowicki, pracownik naukowy Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową.

IBnGR mierzy tę atrakcyjność w oparciu o analizę kilkudziesięciu wskaźników, w tym m.in. dostępności dla transportu, kosztów pracy, wielkości i jakości zasobów pracy, chłonności rynku zbytu, poziomu rozwoju infrastruktury gospodarczej i społecznej, poziomu rozwoju gospodarczego i bezpieczeństwa. W dodatku uwzględnia przydatność regionów dla trzech różnych działalności: przemysłowej, usługowej oraz hi-tech.

- Ogólny wniosek z badań jest taki, że atrakcyjność inwestycyjna idzie w parze z wysokim poziomem rozwoju gospodarczego - stwierdza Nowicki.

Ta wysoka atrakcyjność inwestycyjna cechuje cztery województwa. Wyraźnie przoduje Śląskie, a kolejną grupę tworzą województwa: mazowieckie, dolnośląskie i wielkopolskie. Także istniejące w nich podregiony (w kraju jest ich łącznie 66) w większości przypadków zajmują "ponadprzeciętne" lokaty w poszczególnych wskaźnikach atrakcyjności. Mają bardzo dobrze rozwiniętą infrastrukturę gospodarczą, stosunkowo duże i chłonne rynki zbytu oraz lepszą niż średnio w kraju dostępność transportową. W kategorii "działalność przemysłowa" najbardziej atrakcyjne są podregiony w południowej części kraju, w województwach śląskim, dolnośląskim i podkarpackim. Wyjątkiem od tej reguły pozostają podregiony: poznański, łódzki oraz bydgosko-toruński.

W zaklętym kręgu?

Wnioski te potwierdza także inne duże badanie pt. "Atrakcyjność inwestycyjna regionów Polski", realizowana przez Kolegium Nauk o Przedsiębiorstwie SGH z Warszawy. Badanie to wskazuje, że polskie województwa są silnie zróżnicowane pod względem atrakcyjności inwestycyjnej, która w dużej mierze zależy od zagospodarowania przestrzennego i zaawansowania procesów urbanistycznych.

Raport przedstawia też niewykorzystane predyspozycje funkcjonalne województw.

Swojego potencjału przemysłowego nie wykorzystują woj. dolnośląskie, małopolskie i zachodniopomorskie, walorów turystycznych - woj. dolnośląskie i mazowieckie, potencjału usług dla biznesu - dolnośląskie, mazowieckie, śląskie i wielkopolskie.

Województwa te odznaczają się wprawdzie wysoką atrakcyjnością w wymienionych sektorach, ale jednocześnie nie wypracowały w tych dziedzinach specjalizacji, konkludują autorzy raportu.

Ogólnie też z tych różnych badań wynika, że istnieje zaklęty krąg; słabiej rozwinięte regiony nie są atrakcyjne i mają mniej atutów do przyciągania nowych inwestorów, czyli znacznie trudniej im się rozwinąć i poprawić swoją atrakcyjność.

- Czasami przerwać go może szczególna aktywność władz samorządowych, przychylność dla inwestorów i stwarzanie im wyjątkowej opieki, a także profesjonalna promocja punktująca nieliczne, ale najsilniejsze strony regionu, niemalże indywidualnie skrojona pod daną grupę czy typ inwestorów - podkreśla Marcin Nowicki.
Nie należą do rzadkości sytuacje, gdy decyzja o inwestycji podejmowana jest po osobistej rozmowie z gospodarzem regionu, który jest w stanie przekonać inwestora. Do podobnych wniosków skłaniają się przedstawiciele Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych, która styka się codziennie z zapytaniami i realnymi inwestorami.

- Ostatnio w Polsce realizowanych jest coraz więcej inwestycji usługowych.

Dzięki temu atrakcyjne są już nie tylko miasta o silnych tradycjach przemysłowych, zlokalizowane blisko zachodniej granicy, lecz również te mniejsze i położone w innych regionach Polski - mówi Robert Kwiatkowski, członek zarządu PAIiIZ. - Co prawda pierwsze pozycje w rankingu atrakcyjności dla inwestycji BPO nadal zajmują Warszawa, Kraków, Trójmiasto i Wrocław, ale coraz aktywniejsze są też np. Lublin, Toruń, Białystok czy Bydgoszcz.

Według niego, największe szanse na pozyskanie inwestorów w obecnej sytuacji będą miały ośrodki akademickie oraz te miasta, które dysponują odpowiednią powierzchnią biurową i infrastrukturą telekomunikacyjną.

Ale, jak zaznacza Robert Kwiatkowski, niezwykle ważna jest również promocja regionu oraz aktywność władz lokalnych.

Powiecie, prezentuj się!

Najlepiej, oczywiście, gdy łączy się elementy merytoryczne z działalnością PR.

Tego zdania jest Andrzej Płonka, starosta bielski. Powiat ten zajął drugie miejsce - za kieleckim - w ubiegłorocznym rankingu Związku Powiatów Polskich. Ponadto dwie jego gminy osiągnęły w nim wysoką lokatę: Jasienica uplasowała się na 6. miejscu, gmina Kozy na 22. ZPP ocenia aktywność powiatów, miast na prawach powiatu oraz gmin za działania proinwestycyjne i rozwojowe, rozwiązania poprawiające jakość obsługi mieszkańców i rozwój społeczeństwa informatycznego. Ranking sporządzany jest przez ekspertów on-line. Dlatego na wyróżnienie trzeba pracować przez cały rok, a tytuł taki przysługuje tylko temu samorządowi, który zdobędzie najwięcej punktów na koniec danego roku.

O tym, jak ważne są promocje, przekonuje zakończona na początku czerwca ogólnopolska kampania pt. "Śląskie. Pozytywnie nakręceni polecają".

- Jej celem była zmiana wizerunku województwa i upowszechnianie przekonania, że jest to region atrakcyjny także turystycznie, który warto poznawać i w nim wypoczywać, i w znacznej mierze go osiągnęliśmy - powiedział marszałek Bogusław Śmigielski.
Jest o tym przekonany Paweł Niziński, partner zarządzający GoodBrand&Co.

w Polsce. W wyniku przeprowadzonej promocji, odsetek osób, którym raczej dobrze lub zdecydowanie dobrze kojarzy się regon śląski, wzrósł z 50 do 64 proc.

Nawet w kryzysie gospodarczym pieniądze krążą po świecie i szukają miejsc atrakcyjnych dla inwestycji. Na przykład najwięksi inwestorzy planują lokować w badania i rozwój po około 6 mld euro rocznie.

- W Polsce jest grupa przedsiębiorstw, która przeznacza na ten cel 50 mln zł - mówi prof. Tadeusz Baczko z Instytutu Nauk Ekonomicznych PAN, który analizuje atrakcyjność województw pod względem innowacyjności.

Dokąd trafią te pieniądze? Z pewnością większe szanse mają miasta z uczelniami wyższymi, instytutami naukowo-badawczymi, dostawcami różnych usług, włącznie z finansowymi. Prof. Baczko wskazuje, że najważniejszymi czynnikami przy wyborze miejsca inwestycji z punktu widzenia firm innowacyjnych są jednak nadal koszty płac, dostęp do wykwalifikowanej kadry oraz oferta podwyższania kwalifikacji.

Z pewnością rankingi i analizy są chętnie uwzględniane przy wyborze kraju, regionu i miejscowości, ale w końcu to inwestor sam dobiera ostateczne kryteria, według indywidualnych potrzeb. To stwarza szansę większego rozproszenia miejsc inwestowania i tworzenia jakby nowych "modnych" podregionów.

Posty: 1241
Dołączył(a): Pn, 8 września 2008, 08:33
PostNapisane: So, 27 lutego 2010, 18:55
Jeszcze nie rozpoczęto likwidacji Kopalni Mysłowice a już pojawiły się plany zagospodarowania jej terenów. Szkoda, że w podobny sposób nie postąpiono przy likwidacji kopalń w Miastach Zagłębiowskich bo może wtedy nie mielibyśmy sytuacji, że budynki pokopalniane zostały rozkradzione, zniszczone i teraz to już niewiele z nich nadaje się do zagospodarowania ... :(

A poza tym może się okazać, że powstanie w tam park technologiczny wcześniej niż w Sosnowcu ... :?

Rektorzy Akademii Sztuk Pięknych z Krakowa i Katowic oraz krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej podpisali w środę w Krakowie porozumienie o współpracy przy rewitalizacji terenu po likwidowanej Kopalni Węgla Kamiennego "Mysłowice".
Będzie to prawdopodobnie największe tego typu przedsięwzięcie w Polsce, wzorowane na zakończonych sukcesem rewitalizacjach w niemieckim Zagłębiu Ruhry, Pas de Calais we Francji i belgijskim Bois-du Cazier w Walonii.

Studenci i wykładowcy AGH zajmą się techniczną stroną projektu, natomiast obydwie uczelnie artystyczne zadbają o to, aby opracowywana koncepcja zachowała lub też nadała nowy rys piękna poprzemysłowym terenom. Kopalnia "Mysłowice" ma 170 lat, wiele jej obiektów to zabytki.

"Zaprosimy w tę przestrzeń studentów, przedstawimy im problem, na pewno pojawią się świetne pomysły" - powiedział rektor ASP w Katowicach prof. Marian Oslislo.

"Prowadzenie projektów studialnych to dla nas wielka szansa. Jest to niezły poligon, tym bardziej, że zainteresowalibyśmy młodzież akademicką istotnymi problemami, to dobre przygotowanie do samodzielnej działalności i twórczości" - uznał profesor ASP w Krakowie Jacek Siwczyński.

"Uczelnie włączą się w przygotowanie projektu, a później będą mogły wykorzystać infrastrukturę dla własnych potrzeb - np. powołując wspólny obiekt artystyczno-uczelniany" - zaznaczył Paweł Dyl, prezes spółki Polskie Centrum Inwestycyjne, powołanej do realizacji przedsięwzięcia.

"Ponieważ kiedyś będzie to przestrzeń rekreacji, spędzania wolnego czasu, więc potencjał dydaktyczny uczelni także może być włączony w te działania. Nasze uczelnie mogłyby zaproponować programy edukacyjne dla mieszkańców w każdym wieku" - powiedział rektor krakowskiej ASP prof. Adam Wsiołkowski.


Położona w samym sercu Mysłowic kopalnia zakończy wydobycie za niecałe dwa lata. Już teraz wygasza swoją działalność. Pozostanie po niej 44 ha terenu, a wraz z przyległościami - 100 ha. W ubiegłym roku, w obawie przed chaotycznym i wyrywkowym zagospodarowaniem pokopalnianych terenów w Mysłowicach, zrodziła się inicjatywa kompleksowej rewitalizacji tego obszaru.

Do realizacji tego projektu powołano spółkę Polskie Centrum Inwestycyjne, której akcjonariuszem została gmina Mysłowice. Kluczowym parterem projektu został Katowicki Holding Węglowy S.A., który jest właścicielem kopalni.

"Nie chcemy kolejnej galerii handlowej" - wyjaśnił prezes Dyl podczas ceremonii podpisania porozumienia między kierowaną przezeń spółką a uczelniami. Projektowany obszar ma być nowoczesnym ośrodkiem aktywnego spędzania czasu, łączącym funkcje rekreacyjno-sportowe z artystycznymi, edukacyjnymi i komercyjnymi.

Na powierzchni i w pomieszczeniach kopalni zostanie utworzone m.in. muzeum, izba pamięci I Powstania Śląskiego, zaplanowano otwarcie galerii sztuki i przestrzeni wystawowych, powołanie centrum edukacyjnego z nowymi kierunkami studiów. W ramach centrum sportowo-rekreacyjnego przewidziano budowę hali narciarskiej, basenu, boiska, ścieżki rowerowej, placu zabaw. Będą hotele, restauracje, mieszkania, lofty, akademiki. Ale tereny te będą też miejscem pracy, bo przewidziano parki technologiczne i inkubatory przedsiębiorczości.

To przedsięwzięcie na wiele lat - nie kryją sygnatariusze porozumienia, podkreślając, że Zagłębie Ruhry rewitalizowano przez ok. 30 lat. Pierwsze konkretne działania zostaną podjęte jeszcze w tym roku: przygotowanie koncepcji zagospodarowania terenu, inwentaryzację budynków pokopalnianych, złożenie wniosków o dotacje z UE, rozpoczęcie realizacji niektórych elementów centrum sportowo-rekreacyjnego oraz utworzenie muzeum i izby pamięci.

Posty: 1241
Dołączył(a): Pn, 8 września 2008, 08:33
PostNapisane: So, 6 marca 2010, 19:24
Ciekawa propozycja Urzędu Marszałkowskiego w temacie promocji gospodarczej i ciekawe czy i w jakim stopniu będzie w nim uczestniczyć Zagłębie .. ;)

Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego organizuje konferencję „Invest in Silesia – nowa jakość w promocji gospodarczej województwa”.

W czasie spotkania odbędzie się prezentacja projektu „Budowa zintegrowanego systemu informowania o możliwościach inwestycyjnych w Województwie Śląskim”. Projekt, który zostanie oparty o istniejące elementy infrastruktury będzie polegał na opracowaniu na tej bazie koncepcji i przeprowadzeniu kampanii promocyjnej. Jej celem będzie kształtowanie i utrzymywanie wizerunku Województwa Śląskiego jako regionu atrakcyjnego gospodarczo i inwestycyjnie.

Udział w konferencji jest bezpłatny. Spotkanie skierowane jest wyłącznie do przedstawicieli jednostek samorządu terytorialnego z województwa śląskiego.

Konferencja odbędzie się we wtorek 9 marca 2010 w Sali Marmurowej (Gmach Sejmu Śląskiego, ul. Ligonia 46, Katowice).


http://www.silesia-region.pl/strona_n.p ... 3&id_menu=

Posty: 1241
Dołączył(a): Pn, 8 września 2008, 08:33
PostNapisane: Śr, 28 kwietnia 2010, 22:30
Ciekawe jak to zrobiły władzie gminy Buk, że w tak krótkim czasie udało im się sciągnąc tylu inwestorów ... :lol:

Duński koncern Hempel Manufacturing otworzył wczoraj fabrykę farb w Niepruszewie, w gminie Buk. To najnowocześniejszy na świecie taki zakład, który został wybudowany w ciągu zaledwie dziewięciu miesięcy. Koszt inwestycji, powstałej na obszarze sześciu hektarów, szacowany jest na około 100 milionów złotych.

Przed dziesięcioma laty władze gminy Buk podjęły decyzję o utworzeniu w Niepruszewie - na obszarze 206 hektarów - terenów aktywizacji gospodarczej. Docelowo swoją siedzibę ma tu znaleźć około 30 firm. Większość działek już została sprzedana, pozostało już tylko sześć (ok. 20 ha).

- Hempel to 16 firma, która rozpoczęła działalność na terenie aktywizacji gospodarczej. Jak na razie jest największą - powiedział burmistrz Buku Stanisław Filipiak.

Fabryka Hempel produkować będzie pełną gamę farb i lakierów - m.in. do okrętów i jachtów. Jej zdolność produkcyjna w skali roku sięga 40 milionów litrów, a w zależności od potrzeb może zostać zwiększona do 60 milionów litrów. Fabryka zapewni zatrudnienie przynajmniej stu pracownikom, którzy uczestniczyli już w szkoleniach na temat najnowocześniejszych metod produkcji organizowanych w zakładach firmy znajdujących się w Danii, Hiszpanii i Portugalii.

- Gmina Buk to idealne miejsce na otwarcie nowej fabryki - stwierdził Jacob Gulmann, wiceprezydent grupy Hempel na Europę. - Dysponuje świetną infrastrukturą, a jej położenie umożliwia szybkie dostarczenie produktów klientom na obszarze całej Europy .

- Wpływ fabryki na środowisko będzie minimalny, ponieważ nie odprowadza się z niej wód przemysłowych, a poziom emisji do powietrza jest znikomy, co zawdzięczamy urządzeniu oczyszczającemu w systemie wentylacyjnym - zaznaczył Pierre-Yves Jullien, prezes Hempel Manufacturing.

- Dania znakomicie radzi sobie w Polsce - ocenił Hans Michael Kofoed-Hansen, ambasador Królestwa Danii. - Działa tu ponad 500 duńskich firm zatrudniających 40 tysięcy osób.

Posty: 1379
Dołączył(a): Cz, 14 sierpnia 2008, 22:31
Lokalizacja: Sosnowiec - Zagórze Pekin
PostNapisane: Cz, 29 kwietnia 2010, 21:16
To gmina w powiecie poznańskim :) Jakby nie była tak blisko ogromnego miasta to bym się dziwił :)
Obrazek

Posty: 1241
Dołączył(a): Pn, 8 września 2008, 08:33
PostNapisane: Pt, 30 kwietnia 2010, 06:01
A my jestemśmy w ogromnej Aglomeracji i do tego coby nie mówić, to z racji naszej wielkości to chyba budżet na promocje mamy zdecydowanie większy ... ;)
Do tego wszystkiego udało im się sprzedac te działki bez posiadania statusu specjalnej strefy ekonomicznej więc chyba jest to wyczyn ... :)

Radosław Żurek napisał(a):To gmina w powiecie poznańskim :) Jakby nie była tak blisko ogromnego miasta to bym się dziwił :)

Posty: 1379
Dołączył(a): Cz, 14 sierpnia 2008, 22:31
Lokalizacja: Sosnowiec - Zagórze Pekin
PostNapisane: Pt, 30 kwietnia 2010, 22:52
Ale u nich jest aglomeracja monocentryczna, gdzie satelity uzupełniają Poznań, a u nas konurbacja :)
a tak naprawdę to różnica wynika zapewne z tego że mają kumatych ludzi na odpowiednich stanowiskach :) no i jakby nie patrzeć nie odziedziczyli upadku wielkiego przemysłu z rzeszą ludzi na bruku
Obrazek
Następna strona

Powrót do Gospodarka i inwestycje

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości